OEES 2016: Międzynarodowy Kongres Ekonomii Wartości – relacja

Biznes oparty na wartościach społecznych. Zaufanie ważniejsze od zysku. Współpraca uczestników rynku dla dobra społeczeństwa. To wyznaczniki ekonomii otwartych oczu. Utopia? A może niedaleka przyszłość?

oees

Organizatorzy Open Eyes Economy Summit postanowili podjąć próbę przewidzenia, jakie realne działania mogą zmienić świat na lepsze. Wystąpienia prelegentów w nietypowej formie (potyczek, sesji inspiracyjnych, sesji pogłębiających i paneli dyskusyjnych) zostały z grubsza podzielone na trzy części tematyczne.

Firma-Idea

Prof. Jerzy Hausner oraz Mateusz Zmyślony – organizatorzy OEES – w bardzo obrazowy sposób przedstawili swoją wizję Firmy-Idei. Ma to być przedsiębiorstwo odpowiedzialne, zmieniające świat na lepszy, prowadzące dialog z konsumentami.

Do miana Firmy-Idei pretenduje m. in. znana Ci pewnie z produkcji mebli i drzwi grupa VOX. Jak dotąd kojarzyła mi się ona z drogimi meblami dobrej jakości i ciekawym designem. Okazało się, że kilka lat temu VOX zmienił swój główny cel – nie jest nim już po prostu produkcja ładnych, modnych mebli, ale przede wszystkim wspieranie innowacyjności i rozwoju przedsiębiorczości. Drogą do spełnienia tych zadań jest zarówno propozycja kreatywnych elementów wyposażenia mieszkania (z konsumenta stajesz się twórcą!), ale też np. założenie i prowadzenie Concordii Design i Collegium Da Vinci. Ta prezentacja zdecydowanie mnie przekonała.

Ciekawym doświadczeniem było słuchanie opinii przedstawicieli sektora bankowego, a zwłaszcza potyczki byłego Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego z prezesem zarządu jednego z dużych banków. Ekonomia otwartych oczu szła tutaj w parze może z innowacyjnością, z zaufaniem do bankowych zabezpieczeń przed cyberatakami, ale raczej nie z budowaniem więzi konsumenta z bankiem, opartej na wierze w uczciwość obu stron. Temat udzielania kredytów zwanych frankowymi został przedstawiony przez przedstawiciela sektora bankowego w sposób dający się obronić, ale problem ubezpieczeń z UFK – już nie.

Marka-Kultura

Firma-Idea w rozumieniu ekonomii otwartych oczu ma za zadanie poprzez swoją markę kreować kulturę. W przyszłości odejdziemy od tradycyjnie rozumianego marketingu – płytkiej reklamy oraz lovebrandów (np. Apple, Starbucks), które są popularne, ale nie skłaniają do głębszej refleksji. Jako świadomi konsumenci będziemy wspierać wisebrandy, których działalność będzie kreować rzeczywistą wartość dla społeczeństwa. Z radością mogę tutaj dodać, że dzięki prowadzeniu Wolno Mi spotkałam się z wieloma przykładami jeszcze młodych, początkujących przedsięwzięć, które mają dużą szansę stać się wisebrandami!

Miasto-Idea

Dużą przyjemnością było dla mnie zapoznanie się z wizją prezydenta Poznania dotyczącą rozwoju mojego miasta. Mam nadzieję, że protesty uzależnionych od samochodu poznaniaków, krytykujących prezydenta za tworzenie infrastruktury rowerowej zmniejszającej korki (!), nie przeszkodzą w realizacji hasła „Poznań – miasto dla ludzi”. Nie dla odczłowieczonego biznesu, który jeszcze dwa lata temu miał być symbolem stolicy Wielkopolski.

Nie udało mi się natomiast dostać na sesję pogłębiającą dotyczącą Miasta-Idei. Chętnych było zbyt dużo. Przed rozpoczęciem zaskoczony prezydent Słupska zapytał zebrany przed wejściem tłum: „Naprawdę tak państwa interesuje temat gospodarki miejskiej o obiegu zamkniętym?”, na co prof. Hausner z uśmiechem odpowiedział „Panie Robercie, Słupsk ich interesuje…”. Wiem, że to rzeczywiście najmodniejsze miasto w Polsce, jednak sama sesja zapowiadała się po prostu bardzo ciekawie. Na szczęście wiedzę na ten temat uzupełniłam poprzez lekturę Open Eyes Book, fantastycznej książki stanowiącej część materiałów konferencyjnych.

Co poza tym?

Nieczęsto pod jednym dachem można spotkać postaci reprezentujące różne poglądy ekonomiczne i polityczne. O perspektywach polskiej i światowej gospodarki mówili m. in. politycy i byli politycy powiązani z partią lewicową (przynajmniej z nazwy). Nić porozumienia dotycząca relacji z obywatelami nawiązała się nawet między przedstawicielami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, mających zupełnie różnie wizje oszczędzania na emeryturę.

Najbardziej zaintrygował mnie fakt, że podczas sesji dotyczącej cyberbezpieczeństwa przedstawiciele przedsiębiorców wskazywali, że poprzez ciągłe doskonalenie systemów informatycznych chronią nas – konsumentów – przed przestępcami internetowymi – złymi, anonimowymi użytkownikami darknetu. Natomiast podsumowujące tę część wystąpienie prezeski Fundacji Panoptykon przypomniało mi, że sami przedsiębiorcy również dokonują naruszeń prawa. Nie wierzysz? Sprawdź folder „spam” w swojej skrzynce mailowej i przyznaj, że udzieliłeś zgody na przesłanie tych wszystkich informacji handlowych…

Open Eyes Economy Summit towarzyszył Tydzień Designu oraz dwa świetne koncerty (wystąpili m. in. Pianohooligan i Wojciech Waglewski).

Nie mogę też nie wyrazić słów uznania dotyczących miejsca, w którym miał miejsce kongres. ICE Kraków to naprawdę świetnie zaprojektowany budynek – z panoramą na Wawel i Kazimierz.

Mam nadzieję, że zobaczymy się tam za rok na Open Eyes Economy Summit 2017!


Podziel się!
Facebook
Google+
Google+
RSS
Newsletter
SHARE

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *